Pokolenie Ikea

Pokolenie Ikea (nie to, od Piotra C.)


Dzisiaj nie o książce Piotra C. albowiem nie jest to odpowiedni materiał do rozważania na tym blogu. Mimo wszystko Pokolenie Ikea utarło się w Naszej kulturze i jest synonimem XXI wieku.

Ikea? kojarzy mi się z czymś skompresowanym, wymagającym olbrzymiej kreatywności i niekonwencjonalności od konsumenta. Wielką sztuką jest złożenie przedmiotu w taki sposób, aby żadna część nie została "na potem" 

A Nasze dzieci? Dzieci XXI wieku są wymagające kreatywności i innowacyjności? Są!

Mam jednak wrażenie, że szkoły i przedszkola składają je tak trochę prowizorycznie, nie biorąc za dzieci odpowiedzialności. Kreatywność? A po co to komu? Innowacyjność? pffff!

Dzieci przebywają w 80% w ciągu dnia w placówkach edukacyjnych ( a może raczej edukacyjnopodobnych)
Szkoła uczy dodawania, odejmowania, mnożenia, dzielenia, pisania, czytania... Ale dlaczego między tymi przedmiotami nie ma zajęć z kreatywnego myślenia?

Zarzucam szkolnictwu, zarzucam całemu sztabowi, który zajmuje się edukacją nowego pokolenia ZABIJANIU, a nie ROZWIJANIU szarych komórek. Mój brat w drugiej klasie szkoły podstawowej przynosi przeciętnie 6 KARTEK zadania domowego. TO JEST SPOSÓB NA WYEDUKOWANIE LOGICZNIE MYŚLĄCEGO OBYWATELA? A może raczej na wyhodowanie jednostki ludzkości?

Zero innowacyjności, zero Kreatywności, zero Twórczego Myślenia. Edukacja poprzez sztukę ogranicza się do kina, teatru i filharmonii. A co z performerami? A co z pedagogiką cyrku? A co z happeningami, mimami, teatrami lalkowymi, groteskowymi, muzykami ulicznymi? Myślicie, ze to Wasze dzieci nie otworzy na nowe rozwiązania?No tak... nie ma na to czasu, bo podstawa nakazuje. Szczerze, to niewiele mi przyszło z tej Waszej podstawy programowej. Nie zdajecie sobie sprawy ile pokładów (niewykorzystanych) pomysłów mają w sobie Wasze pociechy! Z roku na rok dzieci mają w sobie coraz mniej potencjału. Nauczyciele, społeczeństwo zgniata, zabija, wypruwa twórczość w dzieciach - przyszłości narodu, która z roku na rok staje się coraz mniej inteligentna. Mądrzejsza - owszem, ale nie inteligentniejsza. 

Ogłupiacie dzieci - bajkami, ELEMENTARZEM, lekturami. Zamykacie w hermetycznym pudełku i nie pozwalacie z niego wychylić czubka nosa. 

Może w takim razie dobrą alternatywą byłoby PRZEDSZKOLE IKEA??? 

https://www.youtube.com/watch…