Muzyka marzeniem mojej mamy

Muzyka marzeniem mojej mamy


 

 

Czasem rodzicom zapala się światełko w głowie i myślą sobie wtedy "A może zapisać moje dziecko do szkoły muzycznej?" a jeżeli tak, to cykl 6 letni, czy może 4 letni? 
Warto, nie warto?

Warto, bo: 

#1 Dziecko dzięki szkole muzycznej będzie w przyszłości potrafiło świetnie zorganizować sobie czas edukacji, a w przyszłości i pracy.

#2 Muzyka uwrażliwia. Świętą prawdą jest, że muzycy są bardziej czuli na innych - na otoczenie, na czynniki zewnętrzne.

#3 Dobra wiedza nie jest zła - praktyczne umiejętności gry na pianinie, gitarze, flecie, skrzypcach nie tylko wzbudzą zachwyt wśród rówieśników, ale i będą głównym punktem rodzinnych, czy przyjacielskich spotkań.

#4 Jest to jedyna droga do zawodu muzyka. Nie można iść na około. Jeżeli Twoje dziecko nie spróbuje swoich sił w szkole muzycznej w odpowiednim wieku, to nie będzie mogło zajmować się tym zawodowo.

#5 Piękne chwile podczas popisów, koncertów, festiwali. Poznanie fantastycznych ludzi, których łączy ta sama pasja.
 

Nie warto bo:

#1 Są to godziny potu i łez wylanych zarówno przez dziecko jak i przez rodzica. Ciężkie momenty łączenia szkoły dziennej z popołudniową - muzyczną, bardzo często wydają się nie do przejścia.

#2 Jest to dodatkowy wydatek na solfeże, nuty, pomoce dydaktyczne, instrumenty, czyściki, kalafonie, struny...

#3 Mniej czasu na zabawę w piasku, na ślizgawce. Krótsze weekendy, obowiązki w wakacje - albowiem ćwiczyć trzeba codziennie, aby nie wyjść z wprawy.

#4 Ukończenie pierwszego stopnia odbywa się tylko po przejściu przez 6, lub 4 letnią edukację. Wcześniejsze zakończenie przygody ze szkołą nie pozwala na zdobycie dyplomu I, lub II stopnia.

#5 Dla jednych bardziej, dla drugich mniej stresujące popisy i egzaminy przed komisją, rygorystyczny system oceniania i musztra, która po pewnym czasie zabija kreatywność i tworzy rzemieślnika, który musi odnaleźć w sobie pasję ponownie. 
 

Nie ma podsumowania w tym poście, bo podsumowaniem są Wasze dzieci. Sami musicie sobie odpowiedzieć na pytanie, czy było warto, czy nie było warto. Wynik końcowy zależy od Waszej ciężkiej pracy i pracy dziecka.

Od siebie mogę powiedzieć tylko tyle - WARTO. Jednak trzeba wyważyć to, na ile dziecko jest zdeterminowane do ciężkiej pracy, a na ile jest to tylko MARZENIE MOJEJ MAMY???

 

JA BYŁEM / GRAŁEM / NIE ŻAŁUJE  
Pan z przedszkola